niedziela, 25 września 2016

Doskonały biznes? Gdzie go szukać?

Witaj :)
Wiele osób szuka dziś dodatkowego dochodu.
To zrozumiałe. Pytanie jednak brzmi jak się za to zabrać?
Czym się kierować gdy dokonujemy wyboru programu lub firmy?
Ja zajmuje się marketingiem internetowym oraz sposobami zarabiania w sieci  już parę lat.
Zauważyłem, że ludzie najczęściej poszukują nowo powstałej firmy, która da im miliony :)
Też tak robiłem. Lecz zanim zacząłem swoja przygodę w internecie to współpracowałem stacjonarnie z pewną solidną firmą, która istnieje kilkanaście lat. Niestety musiałem przerwać współpracę ze względów osobistych.           
No i wystartowałem w necie.
Wchodziłem we wszystkie programy jakie tylko napotkałem.
I co się okazało? Że te nowe super biznesy nagle zaczęły upadać.
Straciłem wtedy kilkaset złotych. Owe firmy nagle przestały istnieć :(
W tym czasie moi koledzy z firmy o której wspominałem zrobili niezłe poziomy i pieniądze.
Czasami szukamy czegoś daleko a mamy to pod ręką.
Jak w pewnej anegdocie gdzie pewien mężczyzna poszukiwał diamentów. Sprzedał swój dom oraz ziemię i wyruszył w świat.
Niestety nic nie znalazł. Okazało się że mnóstwo diamentów znajdowało się na ziemi którą sprzedał.
Zastanów się czy warto wchodzić w nowe nie pewne biznesy, które mogą w każdej chwili zniknąć z powierzchni ziemi i stracisz pieniądze.
Czy nie lepiej zainwestować w firmy, które istnieją już jakiś czas na rynku i są wypłacalne.
Jest wiele firm takich, które znasz, które są stabilne i wypłacalne.
Jeśli firma istnieje oraz się rozwija to znaczy, że są tam pieniądze.
Jedną taką firmę znajdziesz >>TUTAJ<<
Nie twierdzę, że musisz współpracować akurat ze mną, ale zastanów się nad tym.
Lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na swoich, bo to pierwsze mniej kosztuje :)

Pozdrawiam i życzę Ci dobrych decyzji :)
Dariusz Kaczmarek

Zobacz Koniecznie Ten System – Jak BEZ Doświadczenia i Inwestycji Zarabiać w Internecie
Kliknij TUTAJ >>

poniedziałek, 5 września 2016

Dlaczego tylko niewielu osiąga sukces w mlm… cz. 1

Słowem wstępu

Jak często słyszałeś te słowa: Każdy może odnieść sukces, wystarczy się tylko zarejestrować, pozyskać kilku partnerów a później pójdzie już z górki?
Tak naprawdę ta regułka nie stanowi nawet za dużego problemu tylko osoby, które w to wierzą.
Z jednej strony ludzie wierzą ślepo w takie historyjki, ponieważ kusi ich perspektywa łatwej i szybkiej kasy, a z drugiej strony często bywają sceptyczni w sytuacjach, gdy jasno i otwarcie mówi się, że to wcale nie jest takie proste i wymaga zaangażowania oraz pracy.
To wszystko prowadzi do dwóch przekonań, które nawet nie mogą być tak do końca realistyczne.

A co to za przekonania?

Pierwsze to takie, że to rzeczywiście jest takie proste jak mówią, ponieważ to brzmi tak wspaniale. Przynajmniej chcesz spróbować, bo jeśli tak dużo osób o tym mówi, to pewnie coś w tym jest.
W drugim przypadku firmy, które otwarcie obiecują dużo pracy są gorzej odbierane, ponieważ ludzie z natury są leniwi. Zarobić dużo kasy jak najmniejszym wysiłkiem- brzmi atrakcyjnie. Szczególnie jeśli wszystko zostanie ładnie zapakowane.
Wystarczy pozyskać tylko 3 osoby, które później pozyskają następnych trzech, oni kolejnych i tak dalej aż do 7 poziomu, gdzie zarabia się prawdziwe kokosy. To wszystko brzmi tak prosto, ponieważ nic nie musisz robić, wystarczy pozyskać tylko te 3 osoby, które później zajmą się resztą.

Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

Gdyby tak naprawdę było, to prawie każdy działałby  minimum w sześciu firmach MLM i nikt nie chodziłby już do pracy. Możesz to łatwo obliczyć: wyobraź sobie jeśli każdy pozyska trzy osoby i każda następna pozyska kolejne trzy, to na 20 poziomie będzie już w systemie około trzy miliardy osób.
To nie znaczy, że MLM nie działa tylko, że ta regułka nie ma najmniejszego sensu…
Koniec części pierwszej…



Zapraszam Cię na moje najnowsze szkolenie pt."Rewolucja W MLM "

niedziela, 4 września 2016

Biznes MLM w realu i internetowy: jakie są różnice?

Choć z prawnego, podatkowego czy funkcjonalnego punktu widzenia marketing wielopoziomowy w sieci i w „realu” nie różni się prawie niczym, ze względu na różnorodność technik sprzedaży warto oddzielić dwie oddzielne branże:

MLM tradycyjny i internetowy.


Co jest podobne?
Podobieństwa między internetowym a realnym MLM są znaczące. Przede wszystkim zbliżone mogą być zasady działania i zapraszania do udziału w sieci dystrybutorów danego produktu bądź usługi.
Rzecz jasna pojawiają się pewne problemy natury technicznej, a więc rozbieżności co do tego, z ilu poziomów można czerpać bierny dochód i ile osób można wprowadzić do sieci, natomiast nie zmienia to w niczym zasady działania systemu.
Podobne są przede wszystkim cele. Z punktu widzenia organizatora jest to nie tylko zwiększenie sprzedaży produktu lub usługi, ale spowodowanie lepszej rozpoznawalności i pokrycie większego obszaru nisz ekonomicznych.
Z punktu widzenia osoby będącej częścią sieci, największym osiągnięciem zawsze jest maksymalizacja dochodu. Rzecz jasna z charakterystyki poszczególnych programów będą wynikały nieco inne drogi do osiągnięcia tego celu, jednak nadal nic się nie zmieni – osoby działające w Marketingu Sieciowym po prostu chcą na tym zarobić.

Różnica tkwi w produkcie
Podstawowym czynnikiem, który dzieli świat MLM na część wirtualną i realną jest typ produktu.
W klasycznym MLM jest to produkt namacalny, fizyczny, który można przekazać z ręki do ręki, a więc kosmetyki, suplementy diety lub osobiście udzielane usługi doradztwa.
W marketingu sieciowym o charakterze wyłącznie internetowym, produkty i polecane usługi mają charakter wirtualny, a więc mogą to być produkty takie jak e-booki, audio lub wideo kursy, szkolenia, hosting, narzędzia internetowe, a także usługi wirtualne, np. doradztwo, ale prowadzone za pośrednictwem narzędzi internetowych.
Trzeba przyznać, że taki podział jest intuicyjnie zrozumiały, natomiast mogą pojawić się wątpliwości co do tego, czy ma on sens z punktu widzenia stosowanych metod działania.
Jak działać w Biznesie MLM?
W marketingu internetowym, gdzie produkty są typowo wirtualne, można z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że ludzie poszukujący podobnych produktów będą do ich odnalezienia używali głównie internetu, a poza tym do „odebrania” produktu może być potrzebna rejestracja, SMS itd.
To ogranicza pole manewru przy zdobywaniu klientów praktycznie tylko do działań w sieci, choćby z tego banalnego powodu, że w baner umieszczony na czyimś płocie nie da się kliknąć. Oczywiście bardziej twórczy przedsiębiorcy potrafią wykorzystać również tradycyjne nośniki reklamy, jednak ich znaczenie nigdy nie będzie tu duże.
Typowy MLM w swoim najprostszym wydaniu nie wymaga internetu do zarabiania. Oczywiście nie oznacza to w żadnym razie, że osoba sprzedająca kosmetyki w ramach znanego MLM nie może używać narzędzi wirtualnych w celu maksymalizacji sprzedaży i optymalizacji kosztów działalności (wręcz powinna), natomiast co do zasady nie jest to wymagane (może tylko poza systemami składania zamówień, ale to płaszczyzna między dystrybutorem a punktami sieci, a nie sprzedawcą a jego klientami).


Podsumowanie
Podział MLM-ów na tradycyjne i internetowe jest czysto akademicki.
Może on ułatwić poruszanie się w świecie marketingu sieciowego, ale może też tworzyć wrażenie istnienia pewnych barier, które w praktyce nie są ważne.
Metody działania należy dostosować do oczekiwań potencjalnych klientów, a nie do tego, do jakiej kategorii uda się zaszeregować dany MLM, bo tylko taka strategia ma sens w świecie, w którym liczy się każda zarobiona złotówka.